Losowe wiersze
Lecą liście z drzewa,Leci dzień za dniemMym aniołem śmierciMój nieludzki lęk..Jesteś darem od BogaTo Pan Ciebie zesłał tu.Wiatr me skronie muska,ty po... [cały ->]
***a kiedy już świtprzemył oczya sen na czole jeszcze-moje rozgrzane policzkii szepcei kłujenieto tycałujesz***... [cały ->]
Królewna Idianaki ucieka przed smokiem, który ma cztery łapy purpurowe, a cztery złote. Królewicz Itanagi śpi pod drzewem. Nie wie, w jakim nieb... [cały ->]
Motyl, niby stworzenie niewinne Nigdy nie będzie inne Chociaż jest piękny i uroczy Chociaż dumnie po niebie kroczy Choć wszyscy go podziwiają I n... [cały ->]
Zrób to najlepiej jak tylko potrafiszmój strach jest większy od największej góryZrób szybko bardzo szybkobyle tylko zabićraz a dobrze skończyć te ziem... [cały ->]
Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta, Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży, Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży Przejęta swym... [cały ->]
I nic więcej mówić chyba nie trzeba,bo ta miłość jest jak wierszpisany przez dwie duszejednym szczerym piórem,na jednej tafli papieru,a słowa jakie w ... [cały ->]
I bywa taka także - taka także historia Ona w chwilach zwątpienia, W porę grzmotu wyobraźni... Ja sam Sam w tej norze, gdzie wszystko przepocz... [cały ->]
W mrocznym lesie rosną drzewa potworne Pławią się w czerni błota okrutnego Wręcz kochają burzę i grzmoty wieczorne spoglądają na cierpienia cz... [cały ->]
Kochanka powieszonego patrzy mu do oczu przygląda się sobie w jego śnie. Kochanka powieszonego w kucki przy jego głowie rodzi małe z czarną twa... [cały ->]
Nad łóżkiem samotnej kobiety, dla której nie ma już rady, księżyc, tapicer blady rozwija pełne wspomnień tapety... -- Publikacja pobrana z ser... [cały ->]
Szłam ścieżką wieczór przez łany dojrzałych zbóż, znalazłam wianek zdeptany czerwonych róż. I odtąd we śnie wciąż chodzę drożyną tą i widzę ... [cały ->]
Na wzorzystym jarmarku, gdzie farby nierówne korali i lusterek - tam kupił drewniany instrument pełen dzwoniących gam. Lutnię podobno. Więc uc... [cały ->]
TERAZ RANO WSTAJĘ bo tak to później bo przy tobie śpię - mówi Mama - a tak to nie do dwunastej, pierwszej, budzę się, a to coś się poruszy, ... [cały ->]
Chodź ze mną przybliżyć dwa światy nieprzetartymi miłowań drogami pomieszać chciej straconych wiar smaki na dwoje dziel... [cały ->]